poniedziałek, 5 września 2016

♥ Tajemnica znikających koni part 2 ♥

                                       Drugi dzień zadań. ♥

Następnego dnia Madison mówi nam o przyjściu do pustelnika żeby sprawdzić nadajniki na koniach , ale mamy kawał drogi do niego więc Madison postawia nam zrobić z nudnej przejażdżki na fantastyczną przejażdżkę! Musimy pozbierać 'magiczne' kwiaty dla czarnoksiężnika (pustelnik)
gdy już zakończyłyśmy zabawa jechaliśmy z pędem do Hermita. Hermit daje nam zadanie sprawdzić nadajniki koni nagle.. Madison mówi że jest coś nie tak i było. Kuce walijskie ruszają się cały czas bez przerwy a jeden z koni nie ruszał się. Szybko z Madison na zadzie konia jechałyśmy miejsca gdzie koń się nie ruszał. Wtedy widzimy nam znajomą twarz.. Pan Anwir. Po rozmowie z tajemniczym anwirem , facet uderza pokryjomo konia z tyłu za co koń reaguje strachem. Madison prawie by została kopnięta przez konia. Postanawiamy jej pomóc uspokoić dzikiego konia.
Madison mówi nam że coś jest nie tak. Kiedy jechałyśmy obok zejścia na plaże PPK widać platformę
Dark Core. Pracownicy z niej i panem Anwirem prowadzą Nightdust. Madison biegnie do swojego ukochanego przyjaciela mając nadzieje że go uratuje , ale to na nic. Pan Anwir lekceważy dziewczynkę i ją wyrzuca za burtę. Dziewczynka krzyczy o pomoc , szukamy coś na plaży lecz nic nie znajdujemy wtedy ktoś przychodzi na plaże... To był HERMIT! Powiedział nam żeby wziąć
z jego torby sznur. rzucamy sznur daleko do Madison. Udaje nam się wyciągnąć ją z morza.
Hermit mówi nam że o wszystkim wiedział i widział i dodał że 'MAMY SIĘ NIE ZBLIŻAĆ DO TEGO STATKU DC Z KUCAMI' dajemy mu słowo.
                                                             
       

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz